Kamienie na szaniec
Książka Kamińskiego stanowi niezwykle ważny dokument historyczny przedstawiający obraz drugiej wojny światowej oraz bohaterskiej postawy młodych ludzi w okupowanej Warszawie. Utwór zalicza się do tzw. literatury faktu, czyli prezentuje rzeczywiste wydarzenia i rzeczywistych bohaterów. Zamierzeniem autora było stworzenie wiarygodnych relacji o ludziach i ich działalności. Dlatego pisało tym, co sam widział, w czym uczestniczył, przedstawiał znane sobie postacie. W ten sposób powstał dokument wojny, zawierający nie tylko autentyczne wydarzenia, lecz także prawdziwe sylwetki bohaterów, młodych chłopców, ich rysy psychologiczne i rozważania o motywacji ich czynów. Bohaterowie utworu są członkami organizacji „Szare Szeregi”, walczącej z okupantem w latach 1939-1944. Wiosną 1939 roku stanowili oni zwartą i zżytą grupę, która ukończyła szkołę, zdała maturę i zamierzała podjąć dorosłe życie. Wczesna młodość chłopców upłynęła na normalnych zajęciach, właściwych ich wiekowi, między szkołą, nauką i rozrywkami. Wielkie wydarzenia historyczne połączyły ich jeszcze bardziej, miejsce wolnego od trosk życia zajęła wspólna walka. Książka opowiada głównie o losach trzech bohaterów: Zośki, Alka i Rudego. Pod tymi konspiracyjnymi pseudonimami kryją się konkretni ludzie. Zośka – to Tadeusz Zawadzki, najpierw harcmistrz 23 Warszawskiej Drużyny Harcerskiej, potem komendant Wawra na Górnym Mokotowie. Zasłynął jako organizator wielu akcji sabotażowych i dywersyjnych. Zginął w sierpniu 1943 roku pod Sieczychami. Jego imieniem nazwano batalion, który okrył się sławą w powstaniu warszawskim. Alek – to Aleksy Dawidowski, podharcmistrz, w podziemnej organizacji Wawer, dowódca drużyny. Za bohaterską postawę w walce został odznaczony najwyższym polskim odznaczeniem bojowym Virtuti Militari. Ze względu na wysoki wzrost nazywano go Glizdą. Ranny podczas akcji odbicia Rudego z rąk gestapowskich oprawców. Zmarł na skutek śmiertelnego postrzału w brzuch. Wreszcie Rudy-Jan Bytnar, harcmistrz, dowódca jednego z plutonów Grup Szturmowych. Umarł w wyniku obrażeń odniesionych podczas przesłuchań w więzieniu (miał wówczas zaledwie dwadzieścia dwa lata).