Janosik

Postać Janosika obrosła już legendą. Ten zbójnik góralski zasłynął ze swego sprytu, mądrości, ale też dobroci i litości wobec ludzi ubogich i cierpiących. Zdobytymi łupami dzielił się z innymi, szczególnie z potrzebującymi pomocy, skrzywdzonymi i wyzyskiwanymi. Dlatego uprawiany przez niego zawód, wprawdzie niecny i sprzeczny z przyjętymi normami moralnymi, w tym wypadku nabiera cech bohaterstwa i poświęcenia. W takiej też postaci czyny Janosika zostały przekazane w ludowych opowieściach. Janosik, legendarny harnaś, stał się bohaterem słowackich pieśni i opowieści prozą, które wyniosły go na słowackiego bohatera narodowego, obrońcę uciśnionych chłopów, mściciela ich krzywd. Inspirował również polskich twórców, np. S. Witkiewicza („Na przełęczy”) i K. Przerwę-Tetmajera („Ballada o Janosiku”). W reżyserii J. Passendorfera powstał film pt.„Janosik”. Legenda opowiada o życiu tego bohatera. Był studentem i wracał właśnie na wakacje do domu, gdy zabłądził w lesie. W końcu trafił do domu trzech czarownic. Poddały go one próbie wytrzymałości i odporności na ból. Wyszedł z niej zwycięsko. Wiedźmy orzekły: „Będzie z niego człowiek dzielny i wytrwały; warto, żeby został zbójnikiem. Musimy go oporządzić, jak należy, do tego rzemiosła”. Dały mu w prezencie czarodziejskie rekwizyty: ciupagę, na której mógł pokonywać odległości i która obroni od wszelkich niebezpieczeństw; koszulę i pas, które dadzą mu nadzwyczajną moc. Powiedziały także, że musi przejść jeszcze jedną próbę: okraść własnego ojca. Wrócił Janosik do domu. Następnego dnia ojciec wybierał się z pieniędzmi na jarmark. Przyszły Harnaś przebrał się, w swój cudowny strój, dopędził rodzica i odebrał mu pieniądze. W domu przyznał się do kradzieży i oddał zrabowane monety. Potem wyruszył w góry. Dobrał sobie kompanię rozbójników. Każdy z nich odznaczał się czymś nadzwyczajnym. Jeden podskakiwał do wierzchołka wysokiej jodły i ścinał go szablą, drugi łamał w ręku grube pnie drzew, inny kruszył w garści twarde kamienie. Drużyna pod dowództwem Janosika napadała na bogaczy, nigdy zaś na ubogich. Zdobyte skarby hojnie rozdawali biednym. Sława Janosika dotarła do cesarza w Wiedniu. Wysłał przeciw góralowi pułk żołnierzy.