« »

Janko muzykant


Akcja noweli rozgrywa się w XIX wieku na wsi polskiej. Tytułowym bohaterem jest dziesięcioletni syn komornicy wiejskiej, ciężko pracującej na ziemi dziedzica i samotnie wychowującej syna. Krótkie dzieciństwo Janka było niezwykle smutne. Urodził się wątły i chorowity. Sąsiadki myślały, że wkrótce umrze, dlatego ochrzciły go w domu. Jednak chłopak przeżył i mimo licznych chorób do czwartego roku życia, udało mu się „w jakim takim zdrowiu” doczekać kolejnych lat. Zawsze był jednak chudy ,„z brzuchem wydętym a zapadłymi policzkami”. Często głodował ,„gdy matula nie mieli co ani do pieca włożyć, ani do garnka”. Jego ubiór stanowiła koszulina przepasana krajką i słomiany kapelusz. Od najmłodszych lat musiał ciężko pracować. Pasał bydło, zbierał jagody i zioła w lesie. Matka kochała g go „po swojemu, ale biła dość często i zwykle nazywała odmieńcem”. Nie miała z niego „pociechy, bo i do roboty był ladaco”. Zimą siadywał za piecem i popłakiwał z zimna i głodu.„Na przednówku (…) przymierał głodem, bo żył najczęściej surową marchwią.” Janko był dzieckiem niezwykle wrażliwym na muzykę. Chciwie przysłuchiwał się wszystkim dźwiękom pochodzącym z otaczającej go przyrody.„W polu grała mu bylica, w sadku pod chałupą świergotały wróble, aż się wiśnie trzęsły. Wieczorami słuchiwał wszystkich głosów, jakie są na wsi i pewno myślał sobie, że cała wieś gra. Jak posłali go do roboty, żeby gnój rozrzucał, to mu nawet wiatr grał w widłach”. Słuchał wieczornej muzyki dochodzącej z łąk, w kościele wsłuchiwał się w dźwięki organów. Wymykał się nocą do karczmy i skulony pod oknem podziwiał utwory grane na skrzypkach i basetli. „Gdy tylko mógł słyszeć skrzypki, czy to na dożynkach, czy na weselu jakim, to już dla niego było wielkie święto.” Zrobił sobie nawet prymitywny instrument z gonta i końskiego włosa, lecz nie wydawał on dźwięków tak pięknych, jak te w karczmie. Prości i niewykształceni mieszkańcy wsi nie rozumieli jego zainteresowania muzyką. Złośliwie przezwali go: „Janko Muzykant”. Nie dostrzegali, że jest to dziecko wrażliwe i utalentowane muzycznie, którym należy zająć się, kształcić i umożliwić rozwijanie talentu. Nie miał się tym kto zająć. Na opłacenie nauki nie stać było zapracowaną matkę. Córka dziedzica zachwycała się uzdolnionymi artystami we Włoszech, natomiast nie dostrzegała możliwości rozwijania talentów ubogich dzieci chłopskich.

Tagi: , , , , ,

Podobne wpisy

„Iliada” opowiada o dziesięcioletniej wojnie między Grekami (Acha-jami) a mieszkańcami miasta Troja. W literaturze greckiej z czasów starożytnych można wyczytać dokładną historię tej wojny. Troja – to potężne miasto-państwo na zachodnim wybrzeżu Azji Mniejszej. Jej założycielem był podobno Ilos (stąd wywodzi się druga nazwa – Ilion i stąd bierze się tytuł eposu Homera). Z czasem [...]

Akcja „Iliady” rozgrywa się w ostatnim roku wojny. Wydarzenia przedstawione w utworze trwają 49 dni. Epizod, którym zainteresował się Homer, dotyczy osoby Achillesa. Zagniewany i obrażony na Agamemnona za odebranie mu branki, wstrzymał się od walki. Bez niego Grecy wyraźnie przegrywali. Nie pomogły prośby naczelnego wodza. Nieubłagany Achilles wysłał jedynie do boju przyjaciela Patroklesa w [...]