„Dzieciństwo” – Leopolda Staffa
Sonet przenosi nas w świat dzieciństwa. Jest wspomnieniem dziecinnych lat podmiotu lirycznego (można sądzić, że jest to sam poeta, sugerują to zaimki: memu, mi oraz czasowniki w pierwszej osobie: zbierałem, wejdę, gromadziłem). W tej chwili ten dorosły mężczyzna z rozrzewnieniem wraca do przeszłości i przypomina drobne elementy z lat szczęścia i radości, które teraz wydają mu się snem. Czuje się w tym wierszu tęsknotę i żal, że lata te minęły bezpowrotnie. W pamięci zostały jedynie ślady zamknięte w obrazach: stara studnia, zepsute zegary, strych, zżółkła księga, zasuszony kwiat, zardzewiałe klucze. Dla dziecka, jakim był kiedyś podmiot liryczny, stanowiły one świat pięknej baśni. Metafora „były dzieciństwu memu lasem czarów” przywołuje wizję skupiska drzew, miejsca niezwykłego, które kryje w sobie wiele tajemnic. Las może przerażać i zachwycać jednocześnie. W lesie czarów wszystko może się zdarzyć. Stara studnia może zawierać wejście do tajemniczej krainy, mogą w jej głębi żyć dziwne stwory. Imaginacja i wyobraźnia dziecka wyczarowują przecież obrazy niezwykłe, zaczerpnięte ze świata baśni. Zepsuty zegar leżący gdzieś na strychu zatrzymuje czas, pozwala przenieść się w inny wymiar. Sam strych zresztą to kraina tajemniczych rekwizytów, gęstwina zakamarków i nie odkrytych tajemnic. Stary, zardzewiały klucz otworzy drzwi do niezwykłych przestrzeni zamieszkałych przez niesamowite, pełne grozy stwory. Klucz to przecież „dziwny dar darów”, rzecz niezwykle ważna w krainie wyobraźni. Teraz te stare klucze, pocztowe marki, księga z zasuszonymi niezapominajkami leżą bezużyteczne, nikomu niepotrzebne, smutne. Przywołują jedynie wspomnienie dzieciństwa, chwil szczęśliwych, bezpiecznych, a jednocześnie tajemniczych i pięknych. Dzieciństwo – to „podróż szalona po świecie” „pełne przygód odjazdy we wszystkie świata częście”, „sen słodki, niedorzeczny, jak szczęście (…) jak szczęście”. Dziś pozostały tylko skarby zgromadzone na strychu, pożółkłe, zardzewiałe, zepsute przedmioty, nie należące już do realnego świata. Czas przeminął, umknął gdzieś w nieznane, jedynie jego niewielka cząstka ukryła się w tych starych, zapomnianych przedmiotach.